MAM WYBÓR

Wiem to i wierzę. W każdej sytuacji możemy dokonać wyboru! Strach jest niepewnością przed zmianą. Świadomość, każda indywidualnie podjęta decyzja, uwalnia siły jakie w nas drzemią. Czas uwolnić ograniczenia i napięcia.
Wyjść z najciemniejszej jaskini.
Zaufać. A najbardziej sobie!
U podnóża wielu problemów leży odczucie niedostatku, myślenie, że nie jestem wystarczająco "dobra". Ile czasu potrzeba, by pozwolić odejść brakowi akceptacji i niewystarczającego kochania siebie? To zależy kiedy i jaką decyzję podejmę. Czy powiem wreszcie sobie: wszystko jest w porządku, wybaczam sobie bycie nieidealną, kocham siebie tak mocno, jak tylko potrafię? To krok milowy do harmonii ze światem, bycia jednością z życiem, w którym każdy element i zdarzenie (nawet problematyczne) wspierają nasz rozwój i kierują na dobrą drogę.
Dzisiaj, trzynastego w piątek, uwalniam się od bagażu wewnętrznego krytyka. Pozwalam sobie na bycie niedoskonałą. Dzisiaj odpoczywam. Szanuję i akceptuję siebie, taką jaką jestem. Wyznaczam, nie do przekraczania przez innych, własne terytorium mentalne. To ja decyduję o moim życiu, to ja wybieram moje myśli i reakcje. Jestem unikalną istotą. I zasługuję na najlepsze.

 

Filiżanką z kobbietą

W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.